Placki ziemniaczane "chodzą za mną" już kilka lat. Osoby "wtajemniczone" wiedzą dlaczego ich unikam (placków, nie osób), moje łakomstwo tym razem zwyciężyło. Ze wszystkich placków wszyscy mężczyźni w mojej Rodzinie najbardziej lubią schabowe. Skorzystałam z obecności Babci (tzn. mojej Mamy) i postanowiłyśmy zrobić sobie ucztę ;-) Okazało się, że Bartuś jest wielkim fanem placków ziemniaczanych. Jak to możliwe... bo są z szyneczką ;-)))
Moje placki ziemniaczane to "skrzyżowanie" tradycyjnych placków z mazurską "babką ziemniaczaną".Mój autorski przepis:
Oczywiście przepis jest orientacyjny i w zależności od ilości "smakoszy" zmienia się ilość składników.
składniki
8-16 szt. ziemniaków
20 - 40 dag szynki lub innej wędliny, którą macie w lodówce
20 -30 dag żółtego sera
2 - 4 jajek
sól
pieprz
1-3 łyżek mąki pszennej
olej kujawski do smażenia (lub taki jaki lubicie)
W zależności od pory roku i apetytu w moich plackach można "znaleźć":
- koperek
- szczypiorek
- przyprawa do grilla Kamis
- suszone pomidory z bazylią i czosnkiem
Jeśli placki ziemniaczane mają być obiadem to mój mąż nie wyobraża sobie ich podanych bez gulaszu.
Można również podawać polane sosem czosnkowym na bazie jogurtu naturalnego.
wykonanie
Ziemniaki ścieramy na tarce (tej najdrobniejszej) lub wersja dla wygodnych - robimy to samo tylko przy użyciu przystawki do maszynki do mielenia mięsa (mam Dianę Zelmera, która ułatwia mi życie). Kroje ziemniaki w kostkę, żeby włókna były krótkie. Jeśli mam w domu ser żółty w plasterkach to kroje go w małą kosteczkę, jeśli mam w kawałku to również miele go w maszynce. Podobnie postępuje w przypadku wędliny. Wszystkie składniki mieszamy razem w misce (zmielone/starte ziemniaki, ser, wędlina, jajka, sól, pieprz, mąkę + inne składniki na które macie ochotę i smażymy na rozgrzanej patelni posmarowanej olejem.
Rady/sugestie
Placki smażymy przynajmniej o połowę mniejsze niż naleśniki. Mam patelnie o średnicy 22 cm - jednorazowo smażę 2-3 placuszków. Im cieńszy placek tym bardziej chrupiący i smaczniejszy. Po zdjęciu z patelni układam na ręcznikach papierowych, żeby tłuszcz odsączyć. Chciałoby się napisać podawać gorące ... Placki maja właściwości metafizyczne: znikają nim nałożę nową porcje na patelnie.
Moja mama lubi najbardziej placki bez dodatków w środku (czyli tylko ziemniaki, jajka, sól, pieprz, mąka) podawane z bitą śmietaną lub ze śmietaną ukwaszoną posypane cukrem.
Zrobiłam zdjęcia, które niedługo zamieszczę na blogu. Udało mi się zrobić zanim Bartuś odkrył smak placuszków. Nie sądziłam, że taki Maluszek może tyle zjeść. Smacznego synku ;-) Udało się uratować trochę dla Olusia, który również okazał się smakoszem.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz