Przepis
- 40 g świeżych drożdży
- 40 g świeżych drożdży
- 400 ml ciepłego mleka
- 200 g cukru
- 200 g cukru
- 1 cukier waniliowy
- szczypta soli
- ok. 1 kg mąki
- 3 jajka - zmiksowane
- 100 g masła roztopionego (ostudzone)
- szczypta soli
- ok. 1 kg mąki
- 3 jajka - zmiksowane
- 100 g masła roztopionego (ostudzone)
Kruszonka I (rozlewa się na cieście podczas pieczenia)
- 100 g Kasi
- 100 g mąki
- 100 g cukru
wszystkie składniki wymieszać.
Kruszonka II (klasyczna kruszonka jak do ciasta drożdżowego)
- 100 g masła
- 1 cukier waniliowy
- 2-5 łyżek mąki pszennej
Tak jak wspomniałam to wersja leniwa lub dla zapracowanych.
Łączymy ze sobą pokruszone drożdże, ciepłe mleko, cukier, sól i 4 łyżki mąki. Dodajemy kolejne składniki: pozostałą mąkę, ubite jajka i na koniec roztopione masło. Wszystko oczywiście mieszamy mikserem - końcówkami do wyrabiania ciasta. Odstawiamy na 2 godz.do wyrośnięcia. Odgazowujemy 2-3 razy w tym czasie.
Następnie wyjmujemy ciasto z miski i wyrabiamy - jeśli jest zbyt mokre podsypujemy mąką, aby było elastyczne.
Ja dziele ciasto na 3 części - bo mam 3 blaszki.
Każdą część dziele na 3 i plotę klasyczny warkocz. Wkładam do formy, smaruje jajkiem i posypuje kruszonką, odstawiam do wyrośnięcia na 30 - 40 min.
Piec w temp. 160 stopni z termoobiegiem około 40 min.
| Na chwilę przed wyjęciem z piekarnika. |
| Chałeczki stygną i czekają na konsumpcje - wersja z "rozlaną kruszonką" |