To przepis na moją ulubioną babkę w/g przepisu Pani Basi - już emerytowanej nauczycielki matematyki, z którą pracowałam w SLO w Mikołajkach. Rzuciłam się na tą babkę w pokoju nauczycielskim jakbym w życiu nic nie jadła ;-) Pani Basiu dziękuje za przepis.
Babka pani Basi z ajerkoniakiem
Składniki:
5 jaj
20 dag cukru pudru
cukier wanilinowy
szczypta soli
1 szkl. ajerkoniaku
1 szkl. oleju (ja używam kujawskiego)
10 dag mąki przennej
15 dag mąki ziemniaczanej
2 łyżki proszku do pieczenia
Wykonanie:
Ubić jajka z cukrem pudrem mikserem na puszysta masę. Dodać ajerkoniak i olej - należy lać strużkami nadal miksując. Dodać wcześniej zmieszaną mąkę pszenną, ziemniaczaną i proszek do pieczenia.
Piec ok. 60 min. w temp. 180 stopni.
Rady/sugestie
Z tego przepisu wychodzą mi dwie małe blaszki tzw. keksówki (wymiary podałam w przepisie na babkę cynamonową) czyli jedna duża prostokątna - w takiej piekła Pani Basia. Babka pięknie pęka i od ajerkoniaku ma cudowny kolor.
Do pieczenia zawsze używam mąki włocławskiej - chwała właścicielce naszego wiejskiego sklepiku, że taką mąkę można u niej kupić.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz